PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

środa, 30 stycznia 2013

Czy samoyed może mieć coś wspólnego z wielkanocnym jajkiem ?

A może :)
Bo już wcześniej pisałam, że próbowałam farbować sierść samoyeda.


 Wcześniej , tak na próbę, zrobiłam sobie kartki


A teraz jajko wielkanocne.

 Teraz będę musiała kupić sobie więcej farbek do wełny, albo poszukać domowych sposobów na jej farbowanie .







Teraz na zajęciach, na które chodzę co piątek do naszej wiejskiej świetlicy, zaczęłyśmy już robić wielkanocne ozdoby. Nie ma co się śmiać, że jeszcze śnieg na polach a tu już mowa o jajkach , czas tak szybko leci, że jak skończymy wszystko co sobie zamyśliłyśmy zrobić to akurat będzie Wielkanoc :)
Z kupionej wełny to pomarańczowa, żółta w kwiatkach, odrobina czerwieni i kawałeczek granatu.
Reszta to "farbowany samoyed" :)))
Jajko wymaga jeszcze "wygładzenia" igłą ale i takie mi się podoba.
Wczoraj i dzisiaj mamy taką chlapę, że bez farbowania mam wszystkie odcienie szarości :(((

A tutaj jeszcze taki obrazek  (z kupionej wełny), dostanie jeszcze nowe, ładniejsze passe-partout.
Też zrobiony na piątkowych spotkaniach.
Widać na nim wiele niedoskonałości, ale jak dla mnie jest on śliczny bo mój pierwszy :)))


niedziela, 27 stycznia 2013

Chwalimy się naszymi pieskami z naszej hodowli :)

27.01.2013 GŁOGÓW  - CACIB

Na tej wystawie swój debiut wystawowy miał urodzony 16.06.2012 roku
Arctic Challenge DELPHI

PSY
Klasa szczeniąt  Arctic Challenge DELPHI - ocena wybitnie obiecująca :)

Dostałam od p.Magdy
" ... Pani sędzia była zachwycona naszym białym futrzakiem, więc bez problemu zdobył ocenę wybitnie obiecującą w klanie szczeniąt. W opisie mamy uzasadnienie: "mocne, doskonale zapowiadające się szczenię o bardzo ładnej głowie, budowie i ruchu, doskonałe futro". Niestety ze względu na to, że psiak był strasznie zestresowany (najbardziej i najgłośniej szczekał ze wszystkich psów na wystawie, co potem przełożyło się na jego fizyczne zmęczenie) odpuściliśmy sobie konkurencję finałową Najlepsze szczenię wystawy ... "



Jak już wcześniej pisałam, cieszymy się bardzo, jak nowi właściciele psiaków chcą z nami podzielić się sukcesami swoich pupili. Przysyłają zdjęcia. 

piątek, 18 stycznia 2013

Chciałam ... to mam :)





 Chciałam zimy, to mam.
Chciałam dokarmiać ptaszki to mam ... nawet zbyt blisko :(
Chciałam wygrać candy ... wygrałam.
Szczęściara jednym słowem ze mnie :)
Ale po kolei.
Zimę mamy piękną, że śniegiem i mrozem.

Wymarzoną wprost na spacery, Hanuś się z nami zabrał :)


Przez ostatnie dni mamy spory mróz, więc dokarmiamy ptaszory.
Z jaką przyjemnością pije się poranną kawkę, a za oknem takie widoki, np. dwa dzięciołki.


Ale już takie przyprawiają , nie napiszę o co ... :( 
Wydziobał nam dziury z trzech stron !!!
Nie mam pojęcia co zamierza, dziuple na gniazdo sobie szykuje, czy spiżarnie sobie zrobił !
Zaczyna pracę, ciut świt ... a ze mnie śpioch straszny.
 Wyskakuję z domu i ... znika  tylko na chwilę.
Ma może ktoś ma jakąś wiedzę po co on to robi ?


Dobrze, że candy u Iwony wygrałam, to chociaż ta piękna Dama ukoi moje nerwy :)))


I jeszcze taki wianek sobie zrobiłam . Ostatnio jestem na etapie nauki -  co można zrobić mając włóczkę i szydełko :)


niedziela, 13 stycznia 2013

Moje wariacje na temat choinki :)

Dla mnie święta bez choinki ( prawdziwej ) to nie święta :)
Dwa razy w trakcie mego "życia pod nowym nazwiskiem" :) było u nas w domu sztuczne drzewko :(
Koszmar.
Jak choinka to i jej zapach, ręce pokłute, poklejone żywicą podczas ubierania, a potem igły, które są wszędzie i znajduje się je jeszcze prawie cały rok :)
Ten coroczny problem gdzie ma stanąć ... żeby nic nie zasłaniała ... czytaj telewizora, bo dla mego męża telewizor to "okno na świat" :)))

Uwielbiam światło choinkowych lampek.
Lampki, jak dla mnie mogłyby wisieć u mnie cały rok, wieczorem bym je sobie zapalała ...

















Ze świąt mam też najwięcej zdjęć drzewka, rodzina jest jak moja Mama się upomni o takowe fotki, że chciałaby na pamiątkę, albo gdzieś tam przypadkiem się ktoś załapie. :)

W tym Nowym 2013 Roku bardzo serdecznie pozdrawiam Wszystkich moich obserwatorów i witam nowych.

środa, 9 stycznia 2013

Potrzebna każda złotówka :)

Rogata Owca na swoim blogu organizuje candy, 
pieniążki z niego będą przeznaczone na pomoc dla psiaków, którymi opiekuje się Ori 


 Kupując coś z tych frykasów   pomożesz ...


Im więcej osób będzie o tym wiedziało tym lepiej dla psiaków ze schroniska.
Więc jeśli możesz to zamieść tą informację gdzie tylko się da, i zajrzyj do DOMU TYMIANKA  i do SKLEPIKU - będą tam do kupienia wspaniałe rzeczy, prawdziwe rękodzięło - może znajdziecie tam coś dla siebie :)